
Przestańcie wyrzucać swoje grzejniki zewnętrzne!
Grzejniki zewnętrzne muszą radzić sobie z deszczem, śniegiem oraz drastycznymi zmianami temperatury każdego dnia. Zwykle obudowa jest w porządku, ale elementy grzewcze z czasem po prostu przestają funkcjonować.
W przeszłości to było prawdziwe katastrofą. Większość grzejników jest skonstruowana jako jedna duża, trwała całość. Dlatego, gdy po kilku latach pęknie jakiś element, nie ma wyjścia – albo trzeba spędzić godziny na demontowaniu całego urządzenia, albo po prostu wyrzucić je do śmieci.
To jest strata.
Dlatego zmieniliśmy sposób budowy tych urządzeń. Zamiast umieszczać elementy grzewcze wewnątrz obudowy, umieściliśmy je w osobnych, wymiennych modułach. Jeśli któryś z elementów się uszkodzi, nie trzeba przełączać całej instalacji. Wystarczy tylko wyjąć stary moduł i włożyć nowy. To tak proste.
Ułatwiliśmy wymianę elementów dzięki szybkim złączom. Nie trzeba żadnego lutowania ani skręcania przewodów podczas pracy na drabinie w zimnie.
Pozwoliliśmy też, aby obudowa chroniła urządzenie przed wodą i brudem, dzięki czemu grzejnik pozostaje wodoodporny nawet po kilku wymianach elementów. Technik może wejść do środka i wyjść w ciągu kilku minut. Ponieważ rozmiar urządzenia się nie zmienia, nie trzeba nic zmieniać w elementach montażowych.
Jednak istnieje jeden problem z modułowym projektem – im więcej połączeń, tym większe ryzyko awarii. Aby to naprawić, użyliśmy stopów o wysokiej przewodności dla złączy. Dzięki temu temperatura pozostaje stała. Jedyne, na co trzeba uważać, to upewnić się, że uszczelki są dobrze zamocowane podczas montażu nowego modułu. Jeśli są luźne, woda może dostać się do środka, a wtedy problem powraca od nowa.
Stworzyliśmy to rozwiązanie dla długotrwałego użytkowania. Dzięki temu naprawa staje się prostym procesem wymiany elementów.